Sekundy, które uratowały życie – druhowie OSP Podłęże nie zawahali się ani chwili
- 11 lut
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 16 lut
Sekundy decydowały o ludzkim życiu. Zanim na miejsce dotarły służby ratunkowe, druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Podłęża – będąc poza służbą – natychmiast podjęli resuscytację kierowcy, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Dzięki ich szybkiej reakcji i współpracy świadków mężczyzna przeżył.
W dniu 10 lutego 2026 roku, po godzinie 17:00, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce wpłynęło zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia u kierującego pojazdem na ul. Kolejowej w Niepołomicach.
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano zastępy straży pożarnej z Niepołomic oraz PSP w Wieliczce, a także Policję, Zespół Ratownictwa Medycznego i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych znajdujący się na miejscu świadkowie zdarzenia ewakuowali poszkodowanego mężczyznę z pojazdu i natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Wśród osób udzielających pierwszej pomocy byli druhna Marika oraz druh Andrzej z Ochotniczej Straży Pożarnej w Podłężu, którzy wspólnie z jednym ze świadków prowadzili skuteczną reanimację do czasu przybycia pierwszych zastępów.
Po dotarciu na miejsce zdarzenia strażacy z Niepołomic kontynuowali (podjęte wcześniej przez świadków) czynności resuscytacyjne. Druhna Marika oraz druh Andrzej aktywnie wspierali dalsze działania ratownicze. Dzięki sprawnej współpracy wszystkich służb udało się przywrócić funkcje życiowe poszkodowanemu mężczyźnie, który został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do jednego z krakowskich szpitali.
"To zdarzenie stanowi doskonały przykład strażackiego etosu: druhna Marika i druh Andrzej po raz kolejny udowodnili, że gotowość do niesienia pomocy nie kończy się wraz z zakończeniem służby" - czytamy na portalu Ratownik 112 - Małopolski Portal Informacyjny: https://www.facebook.com/Ratownik112m?locale=pl_PL


